Eko jest trendy! Tak mówią magazyny o gotowaniu, książki kucharskie i celebryci-kucharze. Ja uważam, że eko jest po prostu zdrowe! Szukając ciekawej propozycji na weekendowy obiad natrafiłam na bardzo pyszne (wypróbowane!) danie – sycącą i rozgrzewającą zupę – krem z czerwonej soczewicy i marchewki (pamiętajcie, żeby była z upraw ekologicznych!). Przepis i sposób przygotowania podaję poniżej:

Zupa krem z czerwonej soczewicy i marchewki

1 szklanka czerwonej soczewicy

4 marchewki

1 cebula

Ząbek czosnku

Kawałek korzenia selera

1 litr bulionu warzywnego lub wody

3 ziarnka ziela angielskiego i 2 listki laurowe (jeśli gotujemy na wodzie)

2 łyżki koncentratu pomidorowego

1 łyżeczka octu balsamicznego

1 łyżeczka mielonego kminu

1 łyżeczka kurkumy

1 łyżeczka tymianku

Sól, świeżo zmielony pieprz

1 cm glonu kombu (opcjonalnie)

Soczewicę przepłukujemy i wrzucamy do litra wrzącej wody lub bulionu warzywnego. Jeśli takowy posiadamy, wrzucamy do bulionu kawałek wodorostu kombu, który zwiększy strawność soczewicy (chociaż soczewica należy do jednych z lepiej strawnych strączków). Cebulę drobno kroimy, marchewkę i seler ścieramy na tarce. Warzywa podsmażamy na 2 łyżkach oleju, dodajemy przyprawy
(z wyjątkiem soli i pieprzu które damy na sam koniec), mieszamy i po około 10 min wrzucamy do gotującej się soczewicy. Gotujemy na wolnym ogniu około  30 min. Miksujemy z Benderze. I gotowe.

Smacznego!

Źródło przepisu: www.ekoquchnia.pl

Źródło zdjęcia: www.ekoquchnia.pl

Kocham Cię za te wszystkie kolory na straganach. Kocham Cię za pomidory, czereśnie, grillowanie z przyjaciółmi, cukinie, pękate brzoskwinie…

Skoro Cię kocham to dlaczego mnie opuszczasz?

Mam złamane serce – cierpię! Chcę Cię zatrzymać za wszelką cenę… Wczoraj ze smutku rozpaliłam grilla w ogrodzie. Pokroiłam w ćwiartki dojrzałe awokado i owinęłam je cieniutkimi plastrami pancetty. Posypane grubą solą i świeżo mielonym pieprzem zawiniątka położyłam na rozgrzanego grilla.  Chcąc zemścić się na Tobie, piekłam je tak długo, aż boczek stał się obłędnie chrupiący…

Lato – zostań ze mną…

I co z tego, że nie stać mnie na egzotyczne podróże! Egzotyczną podróż, to ja miałam wczoraj. No tak…

Wczoraj wybrałam się do… mojego ulubionego stoiska z owocami przy hali Mirowskiej w Warszawie.  Trafiłam na dostawę świeżych, pachnących i soczystych owoców. Pan Kazio, właściciel stoiska,  jak zwykle na lekkim rauszu zachęcał mnie do zakupów oferując niebanalne zniżki oraz “kawusię wieczorkiem złociutka Ty moja”!

Kupiłam dorodnego arbuza, 2 melony, truskawki, maliny i nawet dostałam trochę świeżej mięty!

Koszt mojej podróży –  27, 30 zł + absztyfikant gratis.  Koszt wycieczki na Dominikanę – 3 890 zł/brutto.

Dziękuję! :)

Odkryliśmy bardzo ważną rzecz! Ba! Odkryliśmy bardzo ważne zjawisko! Chcecie wiedzieć o co chodzi?

Mianowicie, nie znaleźliśmy ani jednego przedstawiciela rasy ludzkiej, który stwierdziłby, że nie lubi truskawek ze śmietaną… SZOK! Znamy jednostki czujące obrzydzenie na widok selera, sera, mleka, sernika z rodzynkami… ale truskawki + śmietana = wieczne uwielbienie!

Przepis na ten deser jest banalnie prosty. Na pół kilograma truskawek przypada 200 ml śmietany lub jogurtu. Najpierw rozgniatamy (TAK – rozgniatamy! Mikser pozbawi nas delektowania się dużymi kawałkami tych pysznych owoców) truskawki z cukrem. Następnie wlewamy śmietanę lub jogurt i delikatnie mieszamy, tak aby mieszanina nabrała nieco objętości. Wkładamy na godzinę do lodówki i gotowe!

Składniki, 1 porcja:

• 1 filet z polędwicy wołowej, 150 g
• sól i świeżo zmielony czarny pieprz
• 2 łyżki oleju słonecznikowego
• 1 łyżka masła

Dodatki:

• 1 duży ziemniak
• 2 łyżki śmietany 18%
• 2 łyżki masła
• 1/2 kukurydzy
• sól, biały oraz czarny pieprz

Wykonanie:

* Filet z wołowiny wyjąć z lodówki na minimum 10 minut przed smażeniem. Obsypać solą oraz pieprzem, wysmarować olejem. Włożyć na dobrze rozgrzaną patelnię z grubym dnem i smażyć filet przez 4 minuty z jednej strony, przewrócić na drugą stronę i smażyć przez kolejne 4 minuty, aby uzyskać średnio wysmażony stek (różowe mięso w środku). Aby mięso było dobrze wysmażone, steka smażyć po 5 minut z każdej strony.
* Filet zdjąć z patelni, ułożyć na talerzu i odczekać 2 – 3 minuty przed podaniem. Na 1 minutę przed podaniem, na steku ułożyć 1 łyżkę masła. Podawać np. z puree ziemniaczanym i grillowaną kukurydzą.

źródło: http://www.kwestiasmaku.com

Składniki na 5 porcji:

• 4 cebulki dymki wraz ze szczypiorkiem
• 2 czerwone papryczki chilli
• 3-5 cm kawałek świeżego imbiru
• 3 pomidory
• 3 pojedyncze piersi z kurczaka
• 20-30 dużych krewetek
• 1 l bulionu z warzyw lub z kurczaka (może być z kostek bulionowych)
• 2 puszki (po 165 ml) mleka kokosowego
• sok z 1/2 limonki, sok z 1/2 cytryny
• 2 i 1/2 łyżki oleju sezamowego
• kilkanaście grzybów mun
• 2 łyżki jasnego sosu sojowego
• pół opakowania makaronu ryżowego
• świeżo mielony kolorowy pieprz
• chilli w płatkach, Vegeta
• limonka do dekoracji

Etapy przygotowania

1. Grzyby mun zalać wrzątkiem na 15 min, po czym oczyścić (odciąć nóżki) i pokroić w cienkie paseczki. Następnie gotować w wodzie z dodatkiem 1 łyżeczki Vegety przez 10 minut. Odcedzić.

2. Krewetki przepłukać wrzątkiem, a następnie zalać sokiem z pół cytryny i odstawić na pewien czas. Makaron ryżowy zalać na 5 minut wrzątkiem.

3. Piersi z kurczaka pokroić w drobniutką kostkę, usmażyć na 1 łyżce oleju sezamowego, przyprawić Vegetą, świeżo mielonym kolorowym pieprzem oraz płatkami chilli.

4. Odciąć szczypiorek, cebulki posiekać. Chilli przekroić, wypestkować i drobno posiekać. Imbir obrać, pokroić w kostkę, a następnie przecisnąć przez praskę do czosnku. W dość dużym garnku rozgrzać 1 i 1/2 łyżki oleju sezamowego i podsmażyć na nim cebulkę, papryczki oraz imbir, do momentu, aż ulegną zeszkleniu. Zalać wszystko 1 litrem bulionu z warzyw lub z kurczaka. Mleczko kokosowe dokładnie wymieszać i wlać do zupy. Dodać grzyby i gotować przez chwilę.

5. Pomidory obrać, oczyścić z pestek pokroić w kostkę i dodać do zupy, gotować na małym ogniu. Dodać makaron ryżowy oraz kurczaka. Wycisnąć sok z pól limonki, dodać do zupy. Dodać również pozostałą skórę z limonki, gdyż doda to dodatkowego aromatu. Pod koniec gotowania należy ją wyjąć. Na koniec dodać dwie łyżki sosu sojowego, jeżeli będzie za mało słone doprawić Vegetą. Na moment przed końcem gotowania dodać krewetki. Zupę podawać w małych miseczkach, przybraną szczypiorkiem pokrojonym ukośnie oraz ewentualnie plasterkami limonki. Smacznego!!!

6. Zupę można przygotować w wersji zarówno z kurczakiem i krewetkami razem, jak i oddzielnie z każdym składników.
źródło: gotowanie.onet.pl

Przepis na świąteczne reniferki.

Składniki:

- 1/2 kostki masła
- 200 ml masła orzechowego
- 1/3 szkl. cukru
- 1/3 szkl. brązowego cukru
- 1 duże jajko
- 1 łyżka ekstraktu waniliowego
- 1/2 szkl. mąki
- 1 łyżka sody oczyszczonej
- 1/2 łyżki soli
- 48 dużych czerwonych groszków M&M
- połamane paluszkowe precelki
- okrągłe groszki z posypki czekoladowej

Wykonanie:
Cukier rozpuścić w maśle. Wymieszać z masłem orzechowym. Do mąki wbić jajko, dodać sodę, sól i ekstrakt, a także rozpuszczone masło z cukrem. Wymieszać ciasto. Formować w dłoniach małe kuleczki, które należy wyłożyć na papier do pieczenia. Na środku każdej kuleczki należy zrobić jedno duże wgłębienie(na nos) i dwa mniejsze zapałkami (na oczy). Piekarnik rozgrzać do 125°C. Ciasteczka piec ok. 25 minut, wystudzić. W każde wgłębienie powciskać delikatnie groszki. Z kawałków paluszków zrobić rogi.

źródło: http://lubie.gotowac.com/?p=612

Wegetariańskie naleśniki ze szpinakiem…:)

Przepis na ciasto naleśnikowe

Składniki:

* 2 szklanki mąki pszennej

* 1 szklanka wody mineralnej gazowanej

* 2 szklanki mleka

* 3 jajka

* sól, szczypta cukru

Po wymieszaniu konsystencja ciasta ma być tak rzadka jak śmietana, jeśli nie jest ,należy pożonglować jeszcze proporcjami mleka, wody lub mąki.

Składniki:

* Małe opakowanie szpinaku mrożonego

* Kostka śmietankowego sera topionego

* 3 jajka ugotowane na twardo

* 3 ząbki czosnku

* Łyżka masła

Sposób przygotowania:

Szpinak rozmrozić i odsączyć. Rozgrzać masło na patelni. Wrzucić szpinak i zmiażdżone czosnek i jajka. Szpinak smażyć do momentu, kiedy odparuje reszta wody. Następnie dodać ser topiony i mieszać, aż się rozpuści i dobrze połączy z resztą składników. Podobnie, jak z nadzieniem serowym, farsz nakładać na naleśnik, zwinąć go w grubą rurkę i przysmażyć na patelni, aż się zrobi chrupki. Smacznego.

Przecież to idealne rozwiązanie na chłodne dni! Pamiętajcie o dodaniu suszonych grzybów i tartego majeranku!

Tagi
Zostań fanem